12.10.18

okdone

Ciężko mi skupić na tobie myśli, i teoretycznie nic więcej nie musiałabym mówić. Chociaż oprócz obojętności, nie będę kłamać, czuję też radość i złość. Cieszę się, bo z czasem zrozumiałam, jakie było to bezbarwne i wyniszczające. Wściekam się, bo chyba rozum postradałam, a ty utożsamiasz wszystko, od czego każdy normalny człowiek powinien trzymać się z daleka. Równocześnie nie chcę żyć tą złością, za żadne skarby.
tl;dr ok.